• Urban art
  • Urban art
  • Urban art
  • Urban art
  • Urban art
  • Urban art
  • Urban art
  • Urban art
  • Urban art


wstrzymajcie oddech…

z/w ;)

“Impossible Buildings” part 1


Filmik zaprezentowany przez Soon in Tokyo, wchodzący w skład serii ” Impossible Buildings”. Film koncentruje się na innowacyjności i zrównoważonym rozwoju w architekturze. Ma na celu pokazanie jak ważna jest inżynieria, aby te koncepcje można było wcielić w życie. Przyjemny filmik z lekko pompatyczną muzyką – zapraszam.

Reżyseria: Martin Allais
Produkcja: Boolab

magda

twarze miasta…

Kanadyjski artsyta Dan Bergeron, znany jako fuaxreel tworzy miejskie obrazy, a raczej portrety, silnie powiązane z konkretnym miejscem, nie rzadko też czasem. Jego dzieła stanowią symbiozę pomiędzy twardą, często zmęczoną tkanką miasta a całą intymnością ukrytą za ludzką twarzą. W całym procesie to miasto, budynki dają powierzchnie, przestrzeń, anonimowe plutno, podczas gdy mural uzupełnia miejsce o osobowość. Podoba mi się koncepcja twarzy, która niesie emocje i tła które nadaje charakteru, z resztą zobaczcie sami o czym mówię [na dole link do strony autora z jego pracami]:

Całą kolekcje znajdziecie na flickr tutaj!!! Poszperajcie!

A tutaj link bezpośrednio do katalogu z “twarzami miasta” ;)
xD

powrót do przy(e)?szłości


Ręcznie rysowane reklamówki amerykańskich samochodów z lat 1960 i 1950-tych – robią wrażenie co? Zwróćcie uwagę nie na same samochody, które z reszta też są niezłe, ale na ich spektakularne tło. Wizje wspaniałych i niewiarygodnych budowli, które nawet dziś jeszcze mogłyby szokować. Takie zestawienie miało zapewne pokazać wszechobecność i nowe możliwości reklamowanych samochodów, które tak jak futurystyczne domy zlokalizowane w najbardziej niedostępnych miejscach i w najbardziej spektakularnych krajobrazach Ameryki były marzeniem wielu. Którym brak jakichkolwiek fundamentów, może właśnie przyszłość to osiągnięcie ostatecznej prefabrykacji w budownictwie mieszkaniowym? Pozostała treść… »

blu + osgemeos

blu + os gemeos – zaczynam poznawać, poznajcie ze mną! z pewnością nie ostatni post o nich! (aj lov murale) / crono festival Lisbona, Portugalia…

a tak to się robi:



zastaw się!

Entresuelo1a bardzo ciekawe biuro projektowe, rzućcie okiem w wolnej chwili!
Mnie osobiście urzekł zestaw obiadowy:



:P – to jeden z tych pomysłów, ktore kończą się stwierdzeniem: “dlaczego ja o tym wcześniej nie pomyślałem” – dla mnie wyznacznik dobrego dyzajnu*!

*z przymrożeniem oka ;)

It’s a kind of magic

Z codzienności w design. Proste przedmioty codziennego użytku coraz częściej stają się dla designerów inspiracją do nowych projektów. Czerpiąc z tego co znajduje się praktyczne pod ręką, jak prawdziwi magicy przemieniają rzeczy w funkcjonalne, ładne a czasem nawet stylowe wytwory designu. Oto kilka szalonych przykładów, które mnie osobiście przypadły do gustu.
Pozostała treść… »

na błysk…

a to mnie rozbawiło do łez, taki zestaw dla kobiet z branży:



;)

paco – spacowany dom

Taki śmieszny/ciekawy koncept. W sześcian o wymiarach 3×3x3m wciśnięte zostało wszystko co potrzebne do życia [obawiam się jednak, że ergonomia nie została przewidziana dla europejczyków - bez złośliwości!, wersja na stary kontynent zamknęła by się w kostce 4x4x4m ;P).
Projekt obejmuje absolutne minimu: toaleta, stolik, prysznic i oczywiście hamak! Wszystko mobilne i do zrzucenia w dowolnej lokalizacji! Minusy: zero informacji o odprowadzaniu ścieków, dostarczeniu energii itd :P Ale uznajmy, że jest to koncepcja, ktora niejako zmusza do zastanowienia nad zapotrzebowaniem człowieka na przestrzeń życiową.

Wszystko od: Jo Nagasaka i Sschemata Architecture Office, ich japońska stronka, przetłumaczona przez google tutaj. Enjoy.

a to co?

Znany widok, dla każdego z nas, typowe osiedle z wielkiej płyty… Tym razem wschodnie Niemcy i niewielka mieścinka Neubrandenburg. Architekt Peter Grundman wybudował w przestrzeni między blokami niewielki apartament/dom/mieszkanie*. Realizacja wywołała szok, zwłaszcza wśród starszej części mieszkańców. Nie chodzi tu zapewne o samą formę, która jest raczej zachowawcza ale o “walkę” z przyzwyczajeniami. Otóż nagle w naszym ułożonym środowisku pojawia się intruz, zmienia odbiór przestrzeni, wpływa na nas… Ciekawe, że osiąga to bez zbędnych dekoracji, skomplikowanych kształtów, jaskrawych kolorów, a to wszystko mimo starań o wpisanie się w kontekst… Tym samym stanowi pretekst do rozważań nad formą i jej wpływem na percepcję przestrzeni… albo i nie xD

*niepotrzebne skreślić

zdjęcia: Peter Grundmann – “House Neumann”

wiesz, że…

to jest wersja testowa aaaarch.pl, mogą pojawić się błędy, wybaczcie :*

najbliższe wydarzenia:

social:





Wszelkie prawa zastrzeżone, (nie dotyczy Grid Focus i treści należących do prawowitych właścicieli). Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za błędy. Wersja beta: v_0.8